Spotkał się z Putinem. "Być może nadszedł czas, by zamrozić konflikt"

Dodano:
Prezydent Rosji Władimir Putin Źródło: PAP/EPA / YACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew, który spotkał się z Władimirem Putinem, powiedział mu, że nadal nie rozumie, dlaczego Rosja rozpoczęła agresję na Ukrainę.

Zdaniem prezydenta Kazachstanu "konflikt powinien zostać zamrożony na podstawie porozumień stambulskich".

– Być może nadszedł czas, aby zamrozić ten konflikt i powrócić do formuły Stambuł 2.0, ponieważ osiągnięto tam znaczące rezultaty. Potem – oczywiście pod gwarancjami głównych mocarstw, w tym Rosji – będziemy mogli iść naprzód – powiedział Kasym-Żomart Tokajew w rozmowie z Władimirem Putinem.

Tokajew spotkał się z Putinem. Mówił mu o wojnie na Ukrainie

Prezydent Kazachstanu powiedział rosyjskiemu przywódcy, że charakter rosyjskiej wojny z Ukrainą "nie jest do końca jasny dla wielu, w tym dla nas".

– Powiedzmy, że kiedy doszło do konfliktu – w tym zamrożonego konfliktu między Azerbejdżanem a Armenią – jego istota i źródła były dla nas całkowicie jasne, sięgały głęboko w historię. Ale tutaj jest to bardzo trudne do zrozumienia – przyznał.

Kasym-Żomart Tokajew podkreślił, że zdecydował się on zająć tym tematem, ponieważ otrzymał "wiele sygnałów" dotyczących wojny Rosji z Ukrainą.

– Nie będę ukrywał, że otrzymywałem wiele sygnałów, o których informowałem was telefonicznie. Sygnały z Europy i Stanów Zjednoczonych dotyczące obecnego stanu konfliktu między Ukrainą a Rosją – dodał.

Spotkanie Putina i Tokajewa odbyło się w Omsku w Rosji podczas XXII Forum Współpracy Międzyregionalnej między Rosją i Kazachstanem.

Co ustalono w Stambule?

W czerwcu Władimir Putin stwierdził, że Rosja jest gotowa do negocjacji, ale tylko na podstawie porozumień stambulskich osiągniętych w maju 2025 roku, które były niekorzystne dla Ukrainy.

Według doniesień medialnych Rosjanie w Stambule domagali się wykluczenia przedstawicieli USA z rozmów z delegacją ukraińską, a także przedstawili szereg warunków, które były dla Ukrainy z natury nie do przyjęcia.

Władimir Miedinski, przewodniczący delegacji rosyjskiej w Stambule, oświadczył podczas rozmów, że Rosja jest gotowa na niekończącą się wojnę z Ukrainą i zagroził również zajęciem obwodów sumskiego i charkowskiego.

Bloomberg, powołując się na źródła zaznajomione z negocjacjami, poinformował, że podczas zamkniętego spotkania w Stambule 16 maja 2025 roku, przedstawiciele Rosji przedstawili delegacji ukraińskiej szereg żądań jako warunki zawieszenia broni. Wśród nich znalazła się rezygnacja Ukrainy z terytorium i zrzeczenie się roszczeń reparacyjnych.


Źródło: DoRzeczy.pl / pravda.com.ua
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...